Transferowe gadki II

Żródło/Fot.  record.pt

Transfery, transfery…

Spekulacje nadal nie ustają, wciąż my kibice wyczekujemy obiecanego napastnika. Przekopujemy internet w poszukiwaniu choćby najmniejszej wzmianki, powstaje również rywalizacja, kto pierwszy zgadnie nazwisko… Jest w czym wybierać, choćby dziś np. Sportowe Fakty podały o sporym zainteresowaniu Lecha napastnikami z Serie A, których to ponoć bardzo chciał trener Bjelica, również media społecznościowe żyją pełnią domysłów i stały się swoistą giełdą nazwisk. Ja oczywiście też uległem temu szaleństwu (Transferowe plotki I).

Ja na tę chwilę mam też swojego kandydata, teraz już tylko jednego nie tak ja w pierwszej części plotek. Jednego, ale solidnie wyselekcjonowanego z treści, plotek, ploteczek, domysłów.

 Alexandre Xavier Pereira Guedes, to 23-letni (ur.11 lutego 1994), prawonożny zawodnik portugalskiego  Desportivo Aves, grający jako napastnik.

Nie wiem, z jakiego powodu od listopada zawodnik ten nie grał i dopiero w styczniu, dostał od trenera  45 min w przegranym meczu ze Sportingiem 0-3. W tym sezonie w 10 występach strzelił 1 bramkę, przebywając na boisku przez 611 minut. Do tego dodać trzeba jeszcze 90 min w Pucharze Portugalii.

Powiecie statystyki nie powalają, jednakże zastanawiającym jest fakt, iż CD Aves nie chce się pozbywać zawodnika i odrzuciło pierwszą ofertę Lecha (Link), a co ważniejsze na oddanie zawodnika nie chciał się zgodzić  Lito Vidigal, trener portugalskiej drużyny. Negocjacje w imieniu Lecha prowadzi jego dyrektor sportowy, dobrze znany i szanowany w Portugalii-Andrzej Juskowiak, który jak podaje portugalski record.pt, nie zrezygnował z zatrudnienia zawodnika, i złożył ponowną propozycję.

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz