Jedziemy dalej! Kolejna Stacja Utrecht.

Dziś przy ponad 20 tysięcznej widowni, Lech Poznań pokonał FK Haugesund 2-0. Bramki zdobyli Darko Jevtic fantastycznym strzałem z rzutu wolnego oraz Nikki Bille Nielsen po kontrze w ostatnich minutach. Sprawdziły się słowa trenera Bjelicy z konferencji przedmeczowej, „jesli poprawimy skuteczność o 20-30%, strzelimy dwie bramki i wygramy”. Jednak zwycięstwo nie przyszło łatwo. Norwegowie, mimo iż zagrali słabiej niż w Haugesund, postawili twarde warunki. Jak zauważył trener Bjelica, Lechici zagrali bardzo dobry mecz, mimo iż szwankowała skuteczność. Lech był agresywny w odbiorze, bardzo zdyscyplinowany taktycznie, brakowało jednak tylko tej skuteczności. Zapewnia jednak, że bramki przyjdą. Duże zadowolenie wywołała u trenera gra Nikkiego Billy Nielsena:

Jestem szczęsliwy z bramki Nikiego, to bardzo dobry zawodnik, chce grać dla Lecha, on będzie dla nas jeszcze bardzo ważnym przekonywał nas trener. Czekamy jeszcze na Chrisyiana Getkjaera, będzie strzelał bramki, ciężko pracuje, bramki przyjdą, dodał na końcu.

Jedynym minusem meczu może być kontuzja Daro Jevtica, jak poważna okaże się po badaniach w dniu jutrzejszym. Do kibiców po meczu Darko wyszedł o kulach.

Na koniec trener podziękował fantastycznym poznańskim kibicom za doping od pierwszej do ostatniej minuty.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz