Denis Thomalla

Denis Thomala

Ci co mnie znają z rozmów osobistych , czy też dyskusji na twitterze mogą się domyśleć że moje pierwsze “zdanie odrębne” będzie dotyczyło tegoż napastnika Lecha Poznań poddanego bardzo ostrej krytyce kibiców oraz mediów.

Tak chodzi o Denisa Thomalle

Zawodnik wyscautowany przez pracowników naszego klubu,miał zdecydowanie wzmocnić atak za czym przepowiadały statystyki Denisa z SV Josko Ried gdzie w sezonie 2014/2015 był najlepszym strzelcem klubu dodając do tego 7 asyst.

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=RTBR_9_NGrM?rel=0&w=560&h=315]

Jeśli ktoś pochylił się i obejrzał filmik do końca niech zastanowi się chwilę i odpowie na pytanie : Czy zawodnik w ciągu kilku miesięcy (od maja 2015r ) mógł zatracić wszystkie umiejętności gry w piłkę , gdzie jest ten uśmiechnięty chłopak z filmiku powyżej i jego radość z gry?

Pamiętam że przyszedł do nas świeżo po kontuzji,ale czy to nie trener Skorża wpuszczał słabego,nieprzygotowanego Pawłowskiego tłumacząc wszem i wobec na każdej konferencji że „Szymek gra by przez mecze dojść do formy”,dlaczego Thomalla nie dostał takiej szansy ? Może to trener Skorża nie wytrzymał presji porażek i grał jednym zgranym składem choć nie wszyscy byli przygotowani w najwyższym stopniu do gry.

Jakie były kryteria wyboru takiego typu napastnika akurat możemy się tylko domyślać.

Ja osobiście wymysliłem taki plan że głównym napastnkiem po utracie Zaura Sadajewa miał być Marcin Robak , silny zawodnik,potrafiący się zastawić,przyjąć długą piłkę pod presją i zgrać do ….. drugiego napastnika Thomalli Lub Kownackiego. Czyli w miarę ofensywnie …..

A jak było

Taktyka Skorży polegała na dokładnym zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki (każdy zawodnik nawet napastnik miał przede wszystkim bronić),starannie przygotowanym ataku pozycyjnym,wręcz nawet polegała na nakazie wypieszczenia każdego podania do idealnej perfekcji co moim zdaniem zabiło w zawodnikach kreatywność co spowodowało iż Lech grał wolno i schematycznie. Każdy rywal nie miał problemów z rozszyfrowaniem jak gra Lech.

Przyszła seria porażek dryżyna traciła punkty namiętnie …..

Paradoksalnie do gry Lecha nie można było czasami jak się przyczepić ale narastający brak szczęścia w wykorzystywaniu sytuacji (nieskuteczność) stawał się coraz bardziej denerwujący.W zespole narastała coraz większa frustracja. Nie pomagał drużynie sam trener, sposób traktowania zawodników jak i kompletny brak  komunikacji w szatni spowodował że gracze Lecha jakby utracili wiarę we własne umiejętności i przysłowiowe „jaja”,jakby narastał wręcz strach w zawodnikach przed ryzykownym zagraniem ,zabrakło podań szybkich przez dwie linie przeciwnika , zabrakło podań na wolne pole , zagrań które z mojej młodości pamiętam jako „wypuszczenie w uliczkę” „piłka na dobieg” a pozostała jakze modna tiki-taka tylko że w Lechu była ona jakoś taka „slow motion”. W rozegraniu Lecha panowała pewna zasada …. Ruch zawodnika nie wymuszał podania ale to podanie wymuszało ruch zawodnika  co wiązało się z opóźnioną reakcją lub zupełnym zaskoczeniem adresata podania.

Przyszedł trener Urban nastąpiła poprawa w szatni , zaszła widoczna zmiana  w zawodnikach wychodzących na boisko , trener tchnął w nich nowego ducha walki.

Nie nastąpiła znacząca zmiana stylu gry ……

Dalej mozolne rozgrywanie akcji od tyłu, operowanie piłką w szerz boiska i brak jakiegokolwiek przyśpieszenia. Skrzydła nie funkcjonowały wogóle ,wyjście skrzydłowych rzadko kiedy kończyło się dośrodkowaniem z pod końcowej linii w strefę 5-10m pola karnego przeciwnika  gdzie tam powinni się znajdować lub nabiegać zawodnicy ofensywni…… zamiast tego rajd skrzydłowych kończył się w okolicach 25-40m na połowie przeciwnika dośrodkowaniem na 16m w tłok graczy przeciwnika i jednego lub dwóch graczy Lecha .

Denis Thomalla nie jest typem takiego napastnika , rozpychającego się , zastawiającego, grającego dobrze tyłem do bramki dlatego też przy grze Lecha musiało się narzucać permanentne pytanie co on tu robi i nie dziwi zmasowana krytyka jego postawy przechodząca wręcz w postać żywej szydery podczas meczu.

To napastnik grający w linii z obrońcami,wybiegający na pozycję, czekający na dostawienie nogi w polu karnym a nawet na to że piłka się od niego po prostu odbije . Prawdopodobnie ma też dobre uderzenie prawą nogą z rzutów wolnych….. (syt. 5 i 9 z filmiku ) 

Wracając do filmiku kto się nad nim pochylił zauważył iż  cytując jednego moich „followersów” z Twittera wyjaśni się wszystko.

nie dla Lecha

Jest to opinia z którą się całkowicie zgadzam i na potwierdzenie z filmiku powyżej bramki które zdobywał to kontry ,wszystkie piłki zagrywane przed niego na które nabiegał i były to sytuacje dynamiczne …. ile takich akcji zagrał w tym sezonie Lech.

A teraz co do krytyki ….. Dlaczego spotyka jego w takim wymiarze ? Dlaczego  jest tylko czarne albo białe ?

krytTwordkrytTword2

krytTword1

Znamiennym jest to że z największą krytyką spotykają się zawodnicy ofensywni…. Formella,Kownacki,Thomala i czasami Lovrencsić .Dlaczego Nie Pawłowski ? Bo ma więcej kontaktów z piłką  ,więcej posiadania piłki nie rzadko bezproduktywnego ale dla kibiców „jedyny który się stara” i nie ważne że jest przewidywalny jakto że rano wstaje słońce , ze jako lewoskrzydłowy holuje piłkę po skrzydle do lini po czym cofa się na 16 metr , schodzi do środka i oddaje strzał 5m obok bramki albo z siłą pierwszoklasisty na orliku …… ale to wszystko jast ok , jakoś wielkiego hejtu nie widziałem na niego . Bohaterami są w Lechu tzw przeszkadzacze czyli Tettech ,Linetty oraz oczywiście Trałka odpowiedzialnie głownie za odbiór piłki ….. brakuje kreatywności , zaskoczenia przeciwnika niekonwencjonalnym zagraniem….. kto odpowiada za rozgrywanie Lechu ? Nikt…. miał to być inteligentny zawodnik Kacpar Hamalainen ale spadła na niego odpowiedzialność zdobywania bramek ale i on odszedł ,więc kto będzie teraz reżyserem gry w Lechu ?

I obawiam się że długo oczekiwany Rudnev bez wsparcia dryżyny, gry pod niego …….. może się okazać iż nie będzie naszym zbawcą .

Lech przyzwyczaił się grac bez napastnika , typowego snajpera więc nie dziwi iz mimo posiadania takowego nie robi on różnicy……

Denis Thomalla nie jest zawodnikiem , który by sam wygrał dla nas mecz ……. więc należałoby  zmienić taktykę pod grę druzyny na napastnika ……  lub poszukac takiego napastnika jak Lewandowski

Jak już mowa o Lewandowskim….. nie każdy ma tak mocną głowę :

[youtube https://www.youtube.com/watch?v=epqblLpH2iM?rel=0&w=480&h=315]

Na koniec mogę tylko życzyć powodzenia w dalszej karierze….

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz